Woda termalna to woda w sprayu. Ma właściwości kojące, łagodzi podrażnienia skóry. Mi służy przede wszystkim do odświeżania w lecie. Gdy gdzieś jadę, na dworze jest upał i nie ma jak się odświeżyć w mieście. Wtedy wyciągam z torebki taką wodę, psiukam na twarz nawet na makijaż można. Tak to duży plus takiej właśnie wody. No i wystarczy po kilku sekundach lekko wytrzeć twarz chusteczka. Jak sie ma makijaż to lekko wklepać chusteczką tą wodę. Nie powinno się pozostawiać jej na twarzy do wyschnięcia. To duże odświeżenie, od razu czuję się lepiej jak użyje takiej wody. Naprawdę pomaga jak na dworze jest upał. Na rynku są wody różnych firm, jedne tańsze inne droższe. Ja miałam różne. Obecnie mam w lodówce wodę Vichy. Dobra jest trzeba przyznać. Miałam też na przykład wodę Iwostin, też była ok, ale miala troszkę gorszy zapach. Ale jest sporo tańsza od Vichy. Każdemu polecam taką wode termalną. Szczególnie w upały warto trzymać ja w lodówce.
