Wiem, że jest lato, ludzie chodzą piękni, opaleni, szczęśliwi, jednak chciałam przestrzec trochę przed słońcem.
Wcale nie jest ono takie przyjazne dla ludzi. Chodzi to u promieniowanie słoneczne, które powoduje starzenie się skóry. Z tego względu właśnie staram się go trochę unikać. Stosuje kremy z filtrem dosć wysokim, bo raczej zawsze powyżej spf 30. Zakładam kapelusze. Na szczęście dalej są modne takie z dużym rondem
Jak już się przesadzi z opalaniem to wtedy nie jest już tak przyjemnie, skóra jest zaczerwieniona, piecze, zaczyna się lekko łuszczyć. Wtedy plujemy sobie w brodę, że tak długo leżeliśmy na słońcu. Oczywiście można sobie trochę pomóc. Warto zastosować balsamy chłodzące po opalaniu. Dają one przyjemny efekt chłodzenia no i utrwalają opaleniznę. Można sobie również zrobić zwykłe kompresy z zimnej wody, albo jak to się kiedyś robiło ze zsiadłego mleka bądź kefiru
