GÓRA

Pomadka – kultowy kosmetyk

Pomadka jest kosmetykiem znanym od wielu lat.  Kobiety używają jej od dawien dawna. Sama jestem jej wierna od jakiegoś czasu. Wcześniej miałam etap błyszczykowy, ale teraz chyba do niej dojrzałam ( jak to brzmi- jakbym była w wieku średnim). Pomadka zwana też jest „szminką”. Może najpierw wyjaśnię sprawę techniczną. Będzie to raczej wyjaśnienie dla panów, którzy nie bardzo orientują się w damskich przyborach do makijażu. Słowa pomadka czy szminka czasem są im obce jak życie w abstynencji.

A wiec szminka ( pomadka) to  kolorowy kosmetyk w formie sztyftu, który służy kobietom ( czasem i mężczyznom- o zgrozo) do podkreślenia ust oraz nadania im odpowiedniej barwy. Nie będę pisała  z  jakich składników składa się pomadka, bo sama tego nie wiem. Wiem tyle, co mówią reklamy, że pomadki zawierają substancje nawilżające, nabłyszczające, czasem są wzbogacone w witaminy, substancje odżywcze, zapachowe. Niektóre mają nawet filtry chroniące usta przez wpływem szkodliwego promieniowania ultrafioletowego.   Tak twierdzą producenci. Ile w tym prawdy? Nie wiem, wierzę im na słowo, a może nie powinnam…  A tak poza tym, najważniejszy chyba w pomadce jest pigment. Jej kolor zależy właśnie od zawartego pigmentu. Im jest go więcej, tym kolor szminki będzie mocniejszy, bardziej intensywny.

Jak już pisałam najpopularniejszą formą pomadki jest sztyft. Jednak są również pomadki w płynie, przypominające błyszczyk. Mają za zadanie bardziej nabłyszczać i nawilżać usta.

Warto wspomnieć również o pomadkach ochronnych do ust (używanie takich wybaczam mężczyznom, im też należy się ochrona ust. Ochrona podkreślam, a nie ich zdobienie- IMO oczywiście). Takie pomadki są z reguły bezbarwne, bądź lekko zabarwione. Mają bogatszy skład, więcej substancji odżywczych i ochronnych. Często wzbogacone są o różne zapachy. Najczęściej są to zapachy owoców, wanilii, gumy balonowej, czy nawet toffi, czekolady, szarlotki. Wybór zależy od upodobań kupującego.

Be Sociable, Share!

Komentowanie wyłączone.