Oglądając jakikolwiek film, zawsze zastanawiam się, jak to jest, że kobiety zawsze budzą się pięknie pomalowane, z nienaganną fryzurą, jakby spały na siedząco. Czy producenci, scenarzyści, czy kto tam się tym zajmuje ma ludzi za idiotów? Przecież żadna kobieta po kilku godzinach snu nie wygląda w ten sposób. Nawet jeśli położy się spać w makijażu to i tak niewiele z niego zostanie. O fryzurze nie wspomnę. Ułożona jak po wyjściu od fryzjera. Czy nie mogliby te kobiety tak wystylizować, aby wyglądały naturalniej, to znaczy tak jak każda zwyczajna kobieta wygląda rano? Pewnie by mogli, ale nie chcą, bo aktorka w filmie zawsze musi być piękna, ponętna, inaczej przestanie się podobać. Ach… jak fajnie by było mieć co rano do dyspozycji własnego fryzjera i makijażystę….

One Response
sklep z zabawkami says...
Tez kiedyś ogarniałam podobne rzeczy. Niestety w tej chwili mam już dużo mniej czasu. Szkoda :9