Ostatnio wyczytałam gdzieś przepis na pastę cukrową do depilacji. Zaciekawiło mnie to, jednak jeszcze nie miałam odwagi jakoś wypróbować. Ale podam przepis, może komuś się przyda. No więc do przygotowania takiej pasty cukrowej potrzebujemy: 1 szklankę cukru, 1 szklankę płynnego miodu, odrobinę soku z cytryny. Cukier i miód trzeba rozpuscić rozpuścić w garnku na masę karmelową , następnie dodać sok z cytryny. Tą ciepłą masę nałóż na skórę nóg a potem przykryj jakimś kawałkiem bawełnianego materiału. Najlepiej wyciąć sobie z czegoś takie paski materiału. Po wyschnięciu zerwij pasek zdecydowanym ruchem. Auć. bolało? Pewnie trochę tak, ale nie bardziej niż depilator. Przynajmniej można zaoszczędzić na plastrach do depilacji. Gdzieś jeszcze miałam przepis bez miodu z samego cukru, jak znajdę to wpiszę.