Ten olejek to moje dawne odkrycie. Oczywiście gdzieś w necie przeczytałam o jego istnieniu. Od tamtej pory mam go w łazience zawsze. Na buteleczce z olejkiem najpsane jest, ze służy do celów przeczyszczających. Ja jednak to tych celów go nie stosuję. Używam go jako odżywka do paznokci. Wzmacnia je i odżywia. Olejek ten jest również świetny na rzęsy. Moje wzmocnił, przez co nie wypadały tak często. Również można go wmasowywać w zniszczone końcówki włosów
Polecam go również dodawać do szamponu. Oczywiście tylko kilka kropli. Można sobie zafundować maseczkę na włosy zrobioną z jednego żółtka, łyżki oliwy z oliwek i łyżki tego olejku rycynowego. Całą mieszankę trzeba podgrzać a następnie nałożyć na włosy. Założyć czepek i okręcić głowę ręcznikiem dla utrzymania ciepła. Trzymać na włosach ok 40 min. Następnie umyć głowę, a do ostatniego płukania można dodać troszkę soku z cytryny. Tego nie robiłam akurat, ale tak gdzieś czytałam.
Olejek rycynowy można kupić w aptekach i kosztuje 2-3 zł.
