Blog o kosmetykach i urodzie

I Love Love Moschino, EDT

Marzec22

Perfum jeszcze chyba nie oceniałam. W zasadzie to jest woda toaletowa. Co mnie skusiło żeby ją kupić? Hmm, na początku przykuła moją uwagę ciekawa buteleczka. Jestem typowym wzrokowcem i nawet najpiękniejsze perfumy w beznadziejnie brzydkim opakowaniu nie zdobędą mojego serca. Flakonik musi być ładny, ozdobny, dekoracyjny. Ten w sumie jakiś super ekstra nie jest, ale jakoś tam się wyróżnia pośród innych. No więc skuszona już opakowaniem powąchałam perfumki. Napierw na pasku, a jak już stwierdziłam, że nie są najgorszę wtedy przetestowałam je na swojej skórze, żeby zobaczyc jak zapach się rozwinie. No i rozwinął się ciekawie. Taki lekki cytrusowy zapach, swieży, w sam raz na lato, na zimę się nie nadaje, za zimny zapach moim zdaniem, ale jak napisałam na lato w sam raz. Zapach trochę podobny do Light Blue D&G, ale może to tylko mi się tak wydaje.

Email will not be published

Website example

Your Comment:

 
  • Zaloguj siÄ™