GÓRA

Ekokosmetyki? Naturalnie!

 

Coraz modniejsze, ekologiczne kosmetyki mogą różnić się między sobą zawartością naturalnych składników. Oto kilka przykładów różnych substancji tego rodzaju.

 

Wykorzystanie naturalnych, ekologicznych kosmetyków może wynikać z różnych przesłanek. Niektórzy chcą być w porządku w stosunku do środowiska, inni dbają przede wszystkim o własną skórę czy włosy. Warto wiedzieć, że jest wiele sposobów na naturalną pielęgnację.

 

Kosmetyki bardzo naturalne: owoce i witaminy

 

Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zamienić standardowe kosmetyki ze sklepu na substancje tak naturalne, jak to tylko możliwe. W różnych kulturach wykorzystanie owoców i innych roślin w celach kosmetycznych znane jest od lat. Przykład? Ameryka Południowa.

 

Mieszkańcy Kolumbii wykorzystują do pielęgnacji włosów owoce awokado. Dlaczego? Po pierwsze dlatego, że w aż jednej trzeciej składa się z łatwo przyswajalnych tłuszczów. Po drugie, zawiera bardzo dużo witamin B, C, E, H i K. I wreszcie po trzecie, ponieważ ma w sobie karoteny, białka oraz żelazo, które wspomagają prawidłową budowę włosów i spowalniają ich wypadanie.

 

Z owoców awokado wykonać można maseczkę do włosów. Składają się na nią owoce, jogurt naturalny i olejek migdałowy lub oliwa z oliwek. To nie jedyny sposób na wykorzystanie owoców do pielęgnacji.

 

Argentynki używają soku z aloesu, który wmasowują w skórę. Z kolei w Europie wykorzystywane są substancje nieco przetworzone. Na przykład – piwo. Płukanka z piwa używana jest do poprawy wyglądu włosów w Niemczech i nie tylko.

 

 

Kosmetyki organiczne: algi muszą śmierdzieć

 

Oczywiście korzystanie z całkowicie naturalnych, samodzielnie przygotowywanych preparatów owocowych (a także z piwa) może być kłopotliwe. Nie każdy ma czas i ochotę na takie zabawy. Dlatego na rynku dostępne są całe serwie kosmetyków ekologicznych lub organicznych. Nazwy odnoszą się do z grubsza tych samych produktów – wytwarzanych z substancji naturalnych, pochodzących z kontrolowanych upraw.

 

Zasadniczym wyróżnikiem tego rodzaju produktów jest to, że nie zawierają żadnych składników pochodzenia chemicznego, petrochemicznego, silikonów, syntetycznych barwników czy zapachów. Nie powinno w nich być także niczego pochodzącego z roślin modyfikowanych genetycznie.

 

Ale uwaga: tego rodzaju produkty nie zawsze przypominają standardowe kosmetyki. Przeciwnie, często mogą gorzej pachnieć, mieć konsystencję, do której użytkownicy nie są przyzwyczajeni czy kolory, które nie koniecznie kojarzą się z takimi produktami. Przykład? Maseczki wykorzystujące algi. Te normalne pachną bardzo ładnie. Te eko zapachem rzeczywiście przypominają algi. Co oznacza, że dla niektórych po prostu śmierdzą.

 

W niektórych krajach ekologiczność kosmetyków określana jest przepisami prawa. W Stanach Zjednoczonych, w Kalifornii, na takie miano zasługują produkty, w których co najmniej 70 proc. składników jest naturalnych.

 

 

Certyfikaty i oznaczenia: liczy się zawartość

 

Ponieważ nazwać kosmetyk organicznym czy ekologicznym może w zasadzie każdy, dobrze jest zwracać uwagę na certyfikaty. Organizacje zajmujące się ich przydzielaniem nakładają na producentów pewne wymogi. Dopiero po ich spełnieniu przyznają znaczek, który jest dowodem na naturalność produktu.

 

Przykładami takich organizacji są EcoCert czy Soil Association. Ecocert jest stowarzyszeniem z siedzibą we Francji. Działa od 2002 roku kontrolując jakość ekokosmetyków. Przyznaje dwie kategorie certyfikatów: ekologiczne i biologiczne. Te pierwsze muszą składać się z ekologicznych substancji w co najmniej 95 proc. Te drugie – w połowie.

 

Z kolei Soil Association potwierdza, jaką maksymalną ilość składników organicznych ma dany produkt. Musi ich być co najmniej 95 proc. Amerykański Departament Rolnictwa przyznaje certyfikaty USDA, które mogą otrzymać kosmetyki zawierające minimum 95 proc. substancji naturalnych.

 

Gdzie kupować?

 

Nie da się ukryć, że dobre ekokosmetyki nie są powszechnie dostępne. Ciężko dostać je na „bazarku”.
Najlepiej na początek rozejrzeć się po okolicznych aptekach i lepszych drogeriach, porozmawiać z obsługą i w ten sposób znaleźć miejsca do zaopatrywania się w wybrane produkty.

 

Za jakością oczywiście idzie też cena, która może się niekiedy bardzo różnić. Tutaj ciekawą alternatywą dla stacjonarnych sklepów są sklepy internetowe.

 

Możliwości wyboru z najszerszej gamy produktów wsparta często konkurencyjnymi cenami jest kusząca. Ale wybieraj tylko sprawdzone, znane miejsca – nietrudno trafić na podróbkę czy przeterminowany kosmetyk!

 

W sieci znajdziesz wiele internetowych drogerii i sklepów. Osobiście polecam aptekę Cefarm24 – ze względu na bardzo dobre ceny większości produktów i szybką wysyłkę, która zwykle jest dla mnie kluczowa.

 

Macie swoje ulubione miejsca, gdzie kupujecie eko (i nie tylko!) kosmetyki? Podzielcie się propozyjami w komentarzach!

Czytaj dalej
GÓRA

Jak dbać o zniszczone włosy?

Suszenie włosów, prostowanie, farbowanie, rozjaśnianie itd. – wszystkie te zabiegi mogą niestety doprowadzić do wyraźnego zniszczenia włosów. Włosy zniszczone są zwykle matowe, szorstkie w dotyku i w dodatku skrajnie wysuszone. Są łamliwe, a ich rozczesanie nastręcza sporo trudności.

 

Czy w przypadku mocno zniszczonych włosów jedynym wyjściem jest ich całkowite ścięcie? Na szczęście nie. Trzeba jednak uzbroić się w cierpliwość, konsekwentnie stosując profesjonalne kosmetyki o silnym działaniu regenerującym i nawilżającym.

 

Na pewno przyda się dobrej jakości szampon do włosów, który zregeneruje nasze włosy. Do włosów zniszczonych idealny byłby szampon o dość gęstej, kremowej konsystencji, który jednocześnie nie obciąży włosów. Warto z pewnością rozejrzeć się za szamponem, który zawiera naturalne olejki roślinne, witaminy, proteiny, ekstrakty z pestek owoców itd.

 

Oczywiście szampon do włosów to jeszcze nie wszystko. Niezbędna jest także odpowiednia odżywka. Także i tym razem szczególnie polecane są kosmetyki zawierające naturalne proteiny i olejki, które wnikają do wnętrza przesuszonego włosa, nawilżając go i wygładzając jego powierzchnię. Włosy mocno zniszczone wymagają specjalnej pielęgnacji, dlatego też obowiązkowo należałoby co kilka dni nakładać na nie maskę o działaniu silnie regenerującym.

 

Jeśli możesz pielęgnacji włosów poświęcić nieco więcej czasu, pomyśl o zatasowaniu naturalnych olejów, które szybko wnikają w głąb włosa, dodając mu witalności. Na początku kuracji oleje można stosować nawet przed każdym myciem włosów. Najbardziej zalecane do włosów ekstremalnie zniszczonych są oleje kokosowe, palmowe, babassu, z mango oraz masło kakaowe. Po umyciu włosów warto zresztą odrobinę oleju nanieść na same końcówki, to zapobiegnie och przesuszeniu i rozdwajaniu się.

 

W trakcie kuracji regenerującej zdecydowanie należy zrezygnować z prostownicy, lokówki oraz suszarki. Jeśli jednak dojdzie do sytuacji, w której użycie któregoś z tych urządzeń będzie koniecznością, należy pamiętać o użyciu specjalnego sprayu ochronnego.

 

Dobrze byłoby też zwrócić uwagę na prawidłowe mycie włosów – należy to robić jak najdelikatniej, unikając szarpania i ciągnięcia. W przypadku problemów z rozczesaniem włosów warto zastosować spray ułatwiający rozczesywanie.

Czytaj dalej