Znowu spadł śnieg, jest szaro, buro zimno. Mam ochotę na jakieś rozgrzewające zapachy, możecie coś polecić?

Nie muszą być perfumy, może być jakiś smakowity balsam albo krem do rąk, ważne aby kojarzyło się przyjemnie z ciepłem, poprawiało humor. Jakie lubicie kosmetyki na takie zimne dni?

Dzisiaj zainwestowałam w Białego jelenia. Przeszłam się do sklepu i kupiłam mydełko i szampon. Szampon nie był w planie, ale jakoś tak wpadł mi w oko więc postanowiłam kupić w ciemno i zobaczymy jak się będzie sprawował.

Wiele dobrego słyszałam o mydach Biały Jeleń, natomiast o istnieniu szamponu pojęcia nie miałam. Zauważyłam też na półce  żele pod prysznic z tej firmy dla kobiet i osobny dla mężczyzn. Z tym zakupem jednak się wstrzymałam, aż skończę mój żel Nivea Melonowy :D

Może najpierw kilka słów o szamponie. Podam informacje ze strony producenta

Hipoalergiczny szampon Biały Jeleń z naturalnym chlorofilem powstał z myślą o osobach z różnego rodzaju alergiami i problemami skórnymi. Jest przeznaczony głównie dla osób o skórze wrażliwej, mieszanej i do włosów tłustych. Jego receptura została oparta na naturalnych, bezpiecznych i delikatnych środkach myjących i pielęgnujących włosy, które po umyciu łatwo się rozczesują, są miękkie, lśniące i puszyste.

Przebadany klinicznie wśród osób z alergiami skórnymi. Nie zawiera alergenów i sztucznych barwników.

Zawiera:
• proteiny pszeniczne ułatwiające rozczesywanie,
• bawełnę wygładzającą powierzchnię włosa,
• biotynę zwaną witaminą pięknych włosów,
• naturalny chlorofil regenerujący podrażnioną skórę.

Tak jak mówiłam ja go jeszcze nie wypróbowałam, ale zrobię to dzisiaj. Po jednym użyciu raczej nie napiszę recenzji, będziecie musieli na nią troszkę poczekać, bo chcę być obiektywna i dobrze go przetestować. jedyne co mogę teraz ocenić to kolor i zapach. jest prawie bezbarwny, no może z lekkim dodatkiem zieleni. Pachnie natomiast tak hmm, fiołkowo-ogórkowo? Nie mogę nazwać tego zapachu, skądś go znam, ale nie pamiętam skąd.  W każdym bądź razie jest to ładny zapach.

Mydełko również dzisiaj wypróbuję, zarówno do mycia rąk jak i do filcowania kulek ;)

Aha, co producent pisze o mydełku:

Hipoalergiczne mydło naturalne Biały Jeleń do codziennej pielęgnacji skóry wrażliwej ze skłonnością do alergii.
Wyprodukowane metodą tradycyjną, zawiera naturalne składniki, nie podrażnia skóry oraz skutecznie usuwa zabrudzenia.

skład szamponu

kolor szamponu

Ceny:

Mydło: 2,65 zł za 200 gram

Szampon: 7,40 zł za 300 ml.

Ostatnio córka stłukła mój kominek do olejków zapachowych, więc wybrałam się do sklepu po nowy. Przy okazji nabyłam kilka olejków. m.in lawendowy. Raczej nie mam zamiaru używać go w kominku, ale chciałam zrobić saszetki zapachowe przeciw molom do szafy, no i dla zapachu samego, żeby w szafie ładnie pachniało. Nie mam dostępu do suszonej lawendy, wiec poradzę sobie jakoś z olejkiem.

Przy okazji zaczęłam szukać w necie, jakie jeszcze właściwości ma lawenda i znalazłam na blogu raj-dla-ciala fajne przepisy na woreczki do kąpieli

  • Potrzebne będą bawełniane woreczki
  • do zawiązania  sznureczek lub wstążka z materiału.
  • woreczek napełniamy ziołami lub suszonymi kwiatami.
  • zawiązujemy
  • Gotowe woreczki wieszamy na kranie podczas nalewania wody do wanny, tak aby woda przez nie przepływała
  • proste, prawda?

Poza tym można zrobić również inne woreczki np.

  • Woreczek odmładzający:  garść suszonego rozmarynu, garść suszonej lawendy
  • Woreczek energetyzujący i odświeżającyi: garść suszonego rumianku, garść suszonej lawendy, dwie garście suszonej bądź świeżej mięty
  • Woreczek upiększający: garść suszonego rumianku, dwie garście suszonych lub świeżych płatków róż, garść lawendy.

Aha, alergicy powinni uważać, bo lawenda może uczulać.

A olejek mam taki, zdjęcie zapożyczone z hugedot, wybaczcie, nie mam siły robić zdjęcia o tak późnej porze.

Dostaję od Was mailowo różne pytania. W wolnej chwili postaram się odpowiedzieć na wszystkie.

Użytkowniczka anexis pytała mnie o depilację, czy warto iść na depilację laserową.

No więc ja zdania na ten temat nie mam, bo nie byłam. Nie mogę po prostu.

Była natomiast moja koleżanka, która jest bardzo zadowolona. Ona była właśnie na depilacji laserowej, a nie osttanio popularnej fotodepilacji. Koszt był dość spory, za jedną sesję zapłaciła ok 700 zł z tego co pamiętam, i musiała jeszcze zabieg powtórzyć. Ale teraz ma spokój, gładziutkie nowi i pachy. No i ona poleca tą formę depilacji. Mówiła, że ejst to bolesne, ale do zniesienia.

Ja natomiast nie lubię bólu, z depilatorem również raczej się nie przyjaźnię, tym bardziej z plastrami.

Używam zwykłej maszynki i pianki. Ostatnio kupiłam bardzo fajną piankę a mianowicie Gillette Satin Care Floral Passion, a właściwie, żel, który w kontakcie  z wodą zmienia się w piankę.  ma fajny kwiatowy zapach, śliczny różowy kolor. No i przede wszystkim ułatwia golenie, dobrze trzyma się nogi, nie spływa, jest wydajny. Polecam.

Ceny nie pamiętam niestety.

Jestem bardzo wybredna jeśli chodzi o żele pod prysznic. Nie biorę nigdy w sklepie pierwszego lepszego, ale wącham, czytam etykiety itp.

Chociaż lubię kosmetyki naturalne, to żele pod prysznic kupuję raczej normalne, ze względu na cenę. Szybko je zużywam więc nie kupuję drogich, a te naturalne to silą rzeczy są droższe.

Dzisiaj chciałabym Wam polecić żel pod prysznic Nivea sunny melon.

Skusił mnie jego zapach, owocowy,ale z nutką świeżości, delikatny,

kolor piękny słoneczny żółto-złoty z maleńkimi drobinkami oleju. Pięknie wygląda. Jakoś tak pozytywnie mnie nastraja.

Świetnie się pieni, dobrze myje, zapach utrzymuje się na skórze. Ja będę do niego wracała na pewno.

Cena ok. 10 zł.