No kurcze, za późno się dowiedziałam o promocji w Sephorze. Wymieniali tam stary tusz (obojętnie jakiej firmy) na nowy Clinique High Impact. Co prawda nie pełnowymiarowe opakowanie a jedynie 4 ml. ale zawsze coś. Mogłabym chociaż go przetestować, a tak niestety nie da rady.

Chyba większość nastolatek i nie tylko zna sudocrem. To taka maść -krem do twarzy, antybakteryjna która pomaga przy jakichś niespodziankach na twarzy, wypryskach i tak dalej. Sama czasem ją stosuję właśnie w takich sytuacjach gdy coś mi się pojawi na twarzy. Z reguły używam jej na noc, bo ma szaro biały kolor i w dzień nie chcę straszyć ludzi.Trochę wysusza, ale chyba takie ma zadanie, może cudów nie działa, ale zawsze coś tam pomaga.

Ten krem stosuje się również na odparzenia różnego rodzaju. Szczególnie znają go młode mamy, bo smaruje się nim również pupkę niemowlaka jak nabawi się pieluszkowego odparzenia skóry.

tags,

Oj ostatnio ciągle brakuje mi czasu na napisanie czegoś konkretnego, ale może jutro już się zbiorę i coś skrobnę, może jakąś recenzję. Zimno się zrobiło strasznie, dopiero początek września a zimno jakby zimna miała już przyjść niedługo. Kurcze, tak narzekałam na lato to mam co chciałam.